Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

 

I'm fuckin' alive!

Sat Jan 10, 2009, 8:36 AM
  • Mood: Joy
  • Listening to: Hurricane by Dylan the Bob
Całkiem sporą przerwę zrobiłem w codziennej dostawie dA, trochę zatrzymywał mnie biznes, trochę sprawy z pewną panią, trochę ( a tego najwięcej ) chorób przyśróbowała mnie do łóżka, aczkolwiek lepiej ze mną ,zyskałem dużo więcej czasu wolnego który mogę puścić wolną ręką na zabawę w dA. ;]
Może nawet pofatyguję się wstawić coś na tę oblepioną już kurzem, pajęczynami i innym ścierwem galerię. ;]

I pamiętajcie Espresso Uber Alles!

Devious Comments

love 0 0 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0
:iconkeratella:
witam w powrocie do żywych! :hug:

--
Bywam człowiekiem, więc nie wierzę, że jest Bóg
choć światło cechy może mieć mistyczne.
Duszę śmiertelną mam, gówno wypełnia ją
czego dowiedzie krzesło elektryczne!
Ballady
:iconaldis69:
co wy z tym espresso?
:iconlkopalko:
Cześć panienko, właśnie miałem zamiar dłuższy tekst napisać do Ciebie, ale jakoś ktoś coś na coś wyciągnął z domu. Zreflektuję się zaraz po odzyskaniu pełni sił. ;]

--
It's hard to live easily...
:iconlkopalko:
Dobre jest;] a poprzez "wy" masz na myśli kogo?

--
It's hard to live easily...
:iconkeratella:
no, liczę na to ;)

--
Bywam człowiekiem, więc nie wierzę, że jest Bóg
choć światło cechy może mieć mistyczne.
Duszę śmiertelną mam, gówno wypełnia ją
czego dowiedzie krzesło elektryczne!
Ballady
:iconaldis69:
Katarzyna Tarnacka tez w opisach na gg to hasło miała
:iconlkopalko:
No popatrz, mnie to naszło, kiedy zaparzyłem pierwsze w historii mojego czajniczka espresso. ;]

--
It's hard to live easily...

Journal History

Site Map